10 powodów, aby mieć własny elektryczny wózek inwalidzki Blumil

 

Odkąd w moje życie wkroczył elektryczny wózek inwalidzki Blumil wszystko się zmieniło. Doświadczanie wolności stało się rzeczywistością, niebezpieczne chodniki przestały podczas spacerów zagrażać mojemu bezpieczeństwu a poruszanie się po mniej dostępnych przestrzeniach stało się łatwiejsze. Aby jednak  nie być gołosłownym przedstawię wam 10 realnych powodów, dla których warto mieć wózek elektryczny typu Blumil. Tych powodów jest oczywiście o wiele więcej, ale skupmy się na 10 podstawowych…

 

Czytaj dalej 10 powodów, aby mieć własny elektryczny wózek inwalidzki Blumil

5 miejsc najtrudniejszych do nawigacji jeśli nie jesteś na wózku elektrycznym Blumil

5 miejsc najtrudniejszych do nawigacji jeśli nie jesteś na wózku elektrycznym Blumil

Nie należę do osób, które unikają podróży ze względu na trudy z nią związane, ale za to moje wózki manualne często strajkowały i  miały ochotę wycofać się z tej gry. Na wzgórzach Lizbony, pomiędzy pięknymi budowlami Budapesztu czy na uroczych uliczkach Pragi moje wózki nie były w stanie sprostać trudnym wyzwaniom związanym z pokonywaniem mało dostępnego terenu.

Zanim stałem się posiadaczem Blumil często podczas podróżowania zastanawiałem się czy mój manualny wózek sprosta zadaniom. Przemieszczając się po centrach pięknych miast często myślałem czy nagle żwir nie unieruchomi mojego wózka, albo  czy na drodze  nie pojawi się jakaś inna przeszkoda, która unieruchomi mój pojazd. Często bywałem rozczarowany a uroki zwiedzania były już niestety nie te, na które liczyłem. Kiedy do gry wkroczył Blumil wszystko uległo diametralnej zmianie. Lizbona, której uroków nie mogłem w poprzednich podróżach odkryć skradła natychmiast moje serce bo wreszcie mogłem upajać się atmosferą tego miasta zamiast obawiać się, iż chodniki okażą się nieprzejezdne.

Jakie miejsca są niedostępne dla wózków manualnych a możliwe do zwiedzania jeśli poruszasz się na wózku elektrycznym typu Blumil? O tym poczytajcie poniżej…

 

Czytaj dalej 5 miejsc najtrudniejszych do nawigacji jeśli nie jesteś na wózku elektrycznym Blumil

Dziennik z podróży – Berlin odkryty na nowo

Czasami można zakochać się w mieście od pierwszego wejrzenia – ot tak, jedno spojrzenie i jesteś oczarowany tak, że zapiera dech w piersiach. Z Berlinem było inaczej. Nie oczarował mnie parę lat temu i nie zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Berlin odkryłem ponownie we wrześniu tego roku, kiedy wziąłem udział w elektronicznych targach IFA. Tym razem zostałem pozytywnie zaskoczony i zauroczony tym miastem. Moje wrażenia były o wiele lepsze – odkryłem miasto wibrujące energią, żywe i wybiegające w przyszłość!

 

Czytaj dalej Dziennik z podróży – Berlin odkryty na nowo

Blumil w świecie książek elektronicznych: część II

Gdy po raz pierwszy wspomniałem o książce elektronicznej Blumil, powiedziałem, iż zawiera ona około 100 stron informacji i porad na temat jak podróżować, jak również podpowiedzi co warto zobaczyć i jak wygląda rating dostępności tych miejsc. Teraz z częścią II mamy już więcej informacji – w sumie 169 stron praktycznej wiedzy na temat podróży. Zachęcam do lektury!
Książka elektroniczna zabierze cię w podróż do 13 miejsc na świecie. Jako pierwszy odkryjemy kosmopolityczny, tętniący zżyciem Berlin, potem udamy się do niebiańskiego kraju Tajlandii. Zobaczymy również Paryż, zakochamy się we wspaniałej scenerii Republiki Południowej Afryki i zagubimy w nocnych światłach Szanghaju. Nuda i podróżowanie nigdy nie idą w parze – przygotuj się wiec na zabawę, ponieważ idziemy na e-bookową podróż po świecie!

 

Czytaj dalej Blumil w świecie książek elektronicznych: część II

Wielki ranking dostępności dla użytkowników wózków inwalidzkich

 

To twój pierwszy dzień w pięknym mieście. W ręku trzymasz ulotkę otrzymaną z biura podróży. Broszura obiecuje ci same atrakcje i wabi obietnicą przygód i relaksu. Kiedy pytałeś o dostępność wszyscy w biurze podróży zapewniali cię, iż nie będzie problemów – miasto jest nowoczesne i przyjazne wszystkim turystom, nawet tym poruszającym się na wózkach – więc sięgasz po swoją szansę.

Czytaj dalej Wielki ranking dostępności dla użytkowników wózków inwalidzkich

Lizbona – miasto na wzgórzu

 

Miasto na wzgórzu – Lizbona – omal nie stało się miastem, które odwiedza się tylko raz w życiu. Byłem tam przed laty, ale miasto nie oczarowało mnie na tyle, aby myśleć o ponownej wizycie. Tym bardziej , iż za pierwszym razem miałem tylko wózek ręczny. Kiedy mój przyjaciel mieszkający w Lizbonie zaoferował się pokazać mi swoją czarującą, jak ja nazwał, Lizbonę postanowiłem dać portugalskiej stolicy jeszcze jedna szansę. Jak się później okazało podjąłem doskonałą decyzję. Miasto i kraj jaki pokazał mi przyjaciel był wcieleniem piękna. Zachwyciła mnie architektura, przepiękna natura, miejscowe klimaty i jedzenie.

Co warto zobaczyć, jak dostępna jest Lizbona – poczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Lizbona – miasto na wzgórzu

Pod wieżą Eiffla: Paryż

 

Czas zatrzymuje się na chwilę pod wieżą Eiffla. Chciałbym na zawsze zachować w pamięci ten moment kiedy z tego miejsca zobaczyłem Paryż. Wspaniałe miejsce, które należy odwiedzić. Paryż to od wielu lat miasto – ikona, które rzesze turystów chcą odwiedzać. Paryż zawsze wzbudza olbrzymie zainteresowanie i zawsze ktoś szepce w zachwycie „Boże, jaki piękny ten Paryż”! To rodzaj magii, którą również chciałem poznać na własnej skórze. Wędrując po mieście i czując jego atmosferę zachwycałem się jego pięknem. W małych kawiarenkach czy na zatłoczonych ulicach paryski urok nigdy nie niknie. Chciałbym wziąć was na małą wycieczkę po Paryżu. Co należy zwiedzić i co zobaczyć, na ile dostępne jest miasto dla wózków – poczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Pod wieżą Eiffla: Paryż

Polska pod mikroskopem: Trójmiasto

Jeśli umieścimy Polskę pod mikroskopem zobaczymy zróżnicowany kraj pełen ciekawych miejsc, a jednym z nich jest Trójmiasto. Trójmiasto – czyli powiązane ze sobą miasta: Gdynia, Sopot i Gdańsk położone na północy Polski nad Zatoką Gdańską. Przez te wszystkie lata byłem tam częstym gościem – bądź ze względów biznesowych bądź całkowicie prywatnych, ostatnimi laty poruszając się na Blumil. Poznałem dobrze Trójmiasto i często tam wracam. Wysokie ceny i zatłoczone ulice powinny mnie powstrzymać od częstych odwiedzin tego miejsca, ale posiada ono jakiś czar, którego nie da się marginalizować.

Zastanawiacie się nad wizytą ? Świetnie, poniżej informacje co można zwiedzać i jak wygląda dostępność tego miejsca.

Czytaj dalej Polska pod mikroskopem: Trójmiasto

Przygoda mojego życia – wizyta w RPA część II

 

Historia o moim pobycie w Republice Południowej Afryki opowiedziana w części I to zaledwie połowa tego, co chciałbym opowiedzieć o tym wspaniałym kraju. Fascynujące i zapierające dech w piersiach Cape Town  to tylko część kolorowej mozaiki RPA. Tematem części II będzie Garden Route, z wspaniałościami rozciągniętymi na przestrzeni 300 kilometrów.

Musisz wiedzieć, że moja podróż podzielona była na 2 części – jedna z nich to intensywne zwiedzanie, druga to odpoczynek w Cape Town. W tej części opiszę co zwiedziłem, zobaczyłem i jak wygląda kwestia dostępności.

 

Czytaj dalej Przygoda mojego życia – wizyta w RPA część II

Przygoda mojego życia – Republika Południowej Afryki część I

 

Wyjazd do RPA mogę nazwać przygodą mojego życia. Mam nadzieję zwiedzić jeszcze wiele pięknych miejsc dzięki mojemu wózkowi elektrycznemu Blumil, ale gdziekolwiek bym nie dotarł i czegokolwiek bym nie zobaczył RPA będzie zajmowała szczególne miejsce w moim sercu.

Zawsze mówię o mojej miłości do Barcelony, co wiąże się z tym, że jest to ulubiony kierunek moich podróży. RPA, które również mnie zachwyca leży niestety zbyt daleko, aby stało się częstym celem moich podróży. Pomimo to, gdybym miał wybrać moje ulubione miejsce na ziemi na szczycie listy znalazła by się Republika Południowej Afryki. Jest to najbardziej zróżnicowany kraj, jaki widziałem. Znalazłem tam wszystko czego mógłbym szukać! Spędziłem tam dwa najlepsze tygodnie w moim życiu. Dwa tygodnie przeleciały jak dwa dni dzięki zdumiewającemu bogactwu i różnorodności jakie oferuje ten kraj.

Jeden post nie wystarczy aby opisać te wszystkie cuda, które tam zobaczyłem. Co widziałem, co tam robiłem i na ile RPA jest przystępne –  przeczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Przygoda mojego życia – Republika Południowej Afryki część I