Wielki ranking dostępności dla użytkowników wózków inwalidzkich

 

To twój pierwszy dzień w pięknym mieście. W ręku trzymasz ulotkę otrzymaną z biura podróży. Broszura obiecuje ci same atrakcje i wabi obietnicą przygód i relaksu. Kiedy pytałeś o dostępność wszyscy w biurze podróży zapewniali cię, iż nie będzie problemów – miasto jest nowoczesne i przyjazne wszystkim turystom, nawet tym poruszającym się na wózkach – więc sięgasz po swoją szansę.

Czytaj dalej Wielki ranking dostępności dla użytkowników wózków inwalidzkich

Lizbona – miasto na wzgórzu

 

Miasto na wzgórzu – Lizbona – omal nie stało się miastem, które odwiedza się tylko raz w życiu. Byłem tam przed laty, ale miasto nie oczarowało mnie na tyle, aby myśleć o ponownej wizycie. Tym bardziej , iż za pierwszym razem miałem tylko wózek ręczny. Kiedy mój przyjaciel mieszkający w Lizbonie zaoferował się pokazać mi swoją czarującą, jak ja nazwał, Lizbonę postanowiłem dać portugalskiej stolicy jeszcze jedna szansę. Jak się później okazało podjąłem doskonałą decyzję. Miasto i kraj jaki pokazał mi przyjaciel był wcieleniem piękna. Zachwyciła mnie architektura, przepiękna natura, miejscowe klimaty i jedzenie.

Co warto zobaczyć, jak dostępna jest Lizbona – poczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Lizbona – miasto na wzgórzu

Pod wieżą Eiffla: Paryż

 

Czas zatrzymuje się na chwilę pod wieżą Eiffla. Chciałbym na zawsze zachować w pamięci ten moment kiedy z tego miejsca zobaczyłem Paryż. Wspaniałe miejsce, które należy odwiedzić. Paryż to od wielu lat miasto – ikona, które rzesze turystów chcą odwiedzać. Paryż zawsze wzbudza olbrzymie zainteresowanie i zawsze ktoś szepce w zachwycie „Boże, jaki piękny ten Paryż”! To rodzaj magii, którą również chciałem poznać na własnej skórze. Wędrując po mieście i czując jego atmosferę zachwycałem się jego pięknem. W małych kawiarenkach czy na zatłoczonych ulicach paryski urok nigdy nie niknie. Chciałbym wziąć was na małą wycieczkę po Paryżu. Co należy zwiedzić i co zobaczyć, na ile dostępne jest miasto dla wózków – poczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Pod wieżą Eiffla: Paryż

Polska pod mikroskopem: Trójmiasto

Jeśli umieścimy Polskę pod mikroskopem zobaczymy zróżnicowany kraj pełen ciekawych miejsc, a jednym z nich jest Trójmiasto. Trójmiasto – czyli powiązane ze sobą miasta: Gdynia, Sopot i Gdańsk położone na północy Polski nad Zatoką Gdańską. Przez te wszystkie lata byłem tam częstym gościem – bądź ze względów biznesowych bądź całkowicie prywatnych, ostatnimi laty poruszając się na Blumil. Poznałem dobrze Trójmiasto i często tam wracam. Wysokie ceny i zatłoczone ulice powinny mnie powstrzymać od częstych odwiedzin tego miejsca, ale posiada ono jakiś czar, którego nie da się marginalizować.

Zastanawiacie się nad wizytą ? Świetnie, poniżej informacje co można zwiedzać i jak wygląda dostępność tego miejsca.

Czytaj dalej Polska pod mikroskopem: Trójmiasto

Przygoda mojego życia – wizyta w RPA część II

 

Historia o moim pobycie w Republice Południowej Afryki opowiedziana w części I to zaledwie połowa tego, co chciałbym opowiedzieć o tym wspaniałym kraju. Fascynujące i zapierające dech w piersiach Cape Town  to tylko część kolorowej mozaiki RPA. Tematem części II będzie Garden Route, z wspaniałościami rozciągniętymi na przestrzeni 300 kilometrów.

Musisz wiedzieć, że moja podróż podzielona była na 2 części – jedna z nich to intensywne zwiedzanie, druga to odpoczynek w Cape Town. W tej części opiszę co zwiedziłem, zobaczyłem i jak wygląda kwestia dostępności.

 

Czytaj dalej Przygoda mojego życia – wizyta w RPA część II

Przygoda mojego życia – Republika Południowej Afryki część I

 

Wyjazd do RPA mogę nazwać przygodą mojego życia. Mam nadzieję zwiedzić jeszcze wiele pięknych miejsc dzięki mojemu wózkowi elektrycznemu Blumil, ale gdziekolwiek bym nie dotarł i czegokolwiek bym nie zobaczył RPA będzie zajmowała szczególne miejsce w moim sercu.

Zawsze mówię o mojej miłości do Barcelony, co wiąże się z tym, że jest to ulubiony kierunek moich podróży. RPA, które również mnie zachwyca leży niestety zbyt daleko, aby stało się częstym celem moich podróży. Pomimo to, gdybym miał wybrać moje ulubione miejsce na ziemi na szczycie listy znalazła by się Republika Południowej Afryki. Jest to najbardziej zróżnicowany kraj, jaki widziałem. Znalazłem tam wszystko czego mógłbym szukać! Spędziłem tam dwa najlepsze tygodnie w moim życiu. Dwa tygodnie przeleciały jak dwa dni dzięki zdumiewającemu bogactwu i różnorodności jakie oferuje ten kraj.

Jeden post nie wystarczy aby opisać te wszystkie cuda, które tam zobaczyłem. Co widziałem, co tam robiłem i na ile RPA jest przystępne –  przeczytajcie poniżej.

 

Czytaj dalej Przygoda mojego życia – Republika Południowej Afryki część I

Relaksujace spa – weekend na wsi

 

Dawniej moje wypady za miasto ograniczały się do odkrywania tego co znajdowało się w bliskiej odległości hotelu. Wypady na odległość większą niż przysłowiowy rzut kamieniem były niemożliwe, mój stary wózek nie nadawał się na dalsze wycieczki. Podczas gdy moi przyjaciele mogli cieszyć się zwiedzając okolicę, ja mogłem jedynie oglądać widoki przez okno hotelowe. Na szczęście wszystko uległo zmianie w momencie kiedy stałem się właścicielem Blumil. W przeciwieństwie do tradycyjnych wózków Blumil jest bardzo lekki i łatwy w nawigacji nawet w trudnym terenie.

Tak właśnie smakuje wolność – mogę iść gdzie chce i robić co chcę! Teraz to moi przyjaciele muszą się starać za mną nadążyć – mój Blumil jest szybszy niż to sobie możecie wyobrazić. Czy to nie brzmi obiecująco i nie zapowiada się świetnie jeśli chodzi o wypad za miasto? Absolutnie tak! Tak więc spakowałem się i podążyłem do „Herbarium”. Co to za miejsce? To hotel i centrum spa usytuowane w miejscowości Chomiąża Szlachecka w Polsce. Nie za daleko, ale i nie za blisko mojej kochanej Warszawy – idealne miejsce na weekendowy wypad.

Poznajmy szczegóły.

 

Czytaj dalej Relaksujace spa – weekend na wsi

Podróż w nieznane: Kenia

Wyprawa do Kenii była podróżą w nieznane. Byłem co prawda parę razy w Egipcie , ale czułem że Kenia będzie odmienna. Wiedziałem, że Afryka to różnorodność więc z niecierpliwością oczekiwałem nowych wrażeń. Na lotnisku w Mombasie miałem jeszcze bardzo pozytywne wrażenia, ale wszystko się zmieniło w momencie dotarcia do hotelu… Hotel reklamowany jako przystosowany dla osób poruszających się na wózkach okazał się całkowicie nieprzystosowany – recepcja, restauracje i baseny usytuowane były na pagórkach z dojściem krętymi i stromymi schodami i wymagały nie lada sprawności i kondycji nawet od osób sprawnych! Moje wakacyjne marzenie o Afryce legło w gruzach. To był najgorszy hotel na jaki trafiłem podczas moich podróży – całkowicie nieprzystosowany, nie znający chyba definicji „przystosowany dla osób niepełnosprawnych”.

Tak więc uroki Afryki – piękna przyroda i wspaniałe widoki zostały zdominowane przez absolutny brak dostępności.

Jak spędziłem tam czas, jak to wszystko wyglądało w praktyce- więcej informacji znajdziecie poniżej.

 

Czytaj dalej Podróż w nieznane: Kenia

50 odcieni Gran Canarii

 

Odkrywanie 50 odcieni Gran Canarii zaskoczyło mnie i było niezwykle fascynujące – miałem oczy szeroko otwarte ze zdumienia. Był luty i chciałem uciec od wszechobecnego zimna i śniegu. Wyspy Kanaryjskie wydawały się świetnym rozwiązaniem. W dodatku byłem już dwa lata wcześniej na innej wyspie – Fuertaventura i nie byłem wówczas rozczarowany. Czułem, że Gran Canaria czeka, abym ją odkrył. Plan był prosty: zamierzaliśmy wynająć samochód i zwiedzić jak najwięcej w przeciągu tygodniowego pobytu. Możecie mi wierzyć, Gran Canaria kryje wiele niespodzianek i wcale nie jest nudna! Za każdym razem kiedy sądziliśmy, że już obejrzeliśmy wszystko co jest do obejrzenia pojawiało się coś nowego zapierającego dech w piersiach. Przy temperaturze 18 stopni mogliśmy rozpocząć naszą przygodę nie myśląc o szalikach czy rękawiczkach. Czego jeszcze chcieć w środku zimy? Gran Canaria miała wiele do zaoferowania. Na ile jest dostępna, co warto tam zobaczyć – przeczytajcie…

Czytaj dalej 50 odcieni Gran Canarii

Floryda – część III

 

Wygrzewanie się w słońcu Florydy to niezapomniana przyjemność, ale Floryda to nie tylko relaks, lecz także przygody. Jeśli na dodatek szukasz miejsca gdzie przez okrągły rok jest lato, to Floryda jest tym miejscem docelowym. Ja odwiedziłem Florydę we wrześniu i jak wiecie z poprzednich części poświęconych Florydzie (część I i II) spędziłem tam 3 tygodnie, a i tak nie byłem w stanie poznać wszystkiego, co to miejsce ma do zaoferowania.

A zatem, po raz kolejny przestawię moje dalsze wrażenia przywiezione z Florydy, aby pokazać jej atrakcje, kolory i oczywiście isać o dostępności.

Czytaj dalej Floryda – część III